sobota, 30 marca 2013 | By: Harashiken

stosik #24

Kolejny stosik tym razem zdominowany przez Lema. Zdecydowałem, że nie ma co liczyć na magiczną okazję na allegro jak to miało miejsce z pierwszą serią dzieł tegoż autora i należy się wreszcie zabrać za jej skompletowanie. Poza tym przemawiał jeszcze za tym fakt, iż lemowskie zapasy na stronie mojego dyskontu powoli się wyczerpywały, stąd też ledwie 8 z 17 tomów.


Wymieniać nie będę, tytuły każdy widzi. Nie wszystko to fantastyka, ale wszystko na pewno kiedyś przeczytam, pytanie tylko kiedy to "kiedyś" nastąpi. Niczym wisienka na torcie, ósmy już tom cyklu Adriana Tchaikovskiego - Cienie Pojętnych. Na żywo wygląda niewiele lepiej niż w sieci i naprawdę lepiej go nie porównywać do pozostałych. Miejmy nadzieję, że ostatnie dwa nie będą brały z niego przykładu.

Natomiast po świętach pojawić się powinna relacja z Pyrkonu, o ile oczywiście w końcu ją napiszę :) A tymczasem życzę wszystkim Wesołych Świąt Wielkanocnych i szybkiego ubytku śniegu za oknami ^^

7 komentarze:

Moreni pisze...

Heh, co do Tchaikvsky'ego to węszę jednak taki manewr, jaki Rebis przeprowadził wcześniej z Novik: początkowo kupujemy tomy z pięknymi zagranicznymi okładkami, a końcówkę obłożymy w rodzime produkty z fotoszopa. Tylko przy Novik Tchaikovsky i tak wygląda świetnie... Niby powinnam się cieszyć, że te kolejne tomy jednak wychodzą, ale niesmak pozostaje.

A Lem uroczy:)

I również smacznego i wiosennego jajka życzę.:)

Immora pisze...

Pięknie to wygląda ^^

Jezebel pisze...

A ja to bym chciała całego Lema w tym nowym wydaniu, od WL. Rzadko się zdarza, by minimalistyczne okładki tak bardzo przypadły mi do gustu. Ale na to przyjdzie jeszcze poczekać, o ile w ogóle w tej serii ukażą się wszystkie jego dzieła.

Sheti pisze...

Ja się do Lema przekonać nie umiem..

Fenrir pisze...

Masz pierwszego bloga stosikowego, a nie recenzenckiego. :E

Harashiken pisze...

Moreni: Czy manewr? Jakoś nie widzę na stronie Tchaikovskiego okładki 8 tomu, a jedyna jaką można znaleźć to ta z alternatywnego graficznie wydania. Podejrzewam, że mogli zrezygnować z grafiki, w której i my wydajemy i chcąc nie chcąc Rebisowi pozostało stworzenie samemu czegoś w tym stylu jeśli nie chce łamać schematu graficznego. Ale to tylko moje przypuszczenia/obawy.

Immora: Yop.

Jezebel: A mnie to nowe wydanie się nie podoba. Tzn. ok grafika jest ok, ale kiedy mam wybór między twardą, a miękką oprawą zawsze wezmę tą pierwszą. Poza tym te mieniące się wzorki, na okładkach które błyskają w świetle strasznie mnie rażą.

Sheti: A szkoda.

Fenrir: Hę? Ale, że o co chodzi? A no tak przecież Ty wcale żadnych ale to żadnych stosików nie publikujesz. Nie licząc tych 5-6 na miesiąc ale to takie tam nic ^^

Moreni pisze...

A czy to czasem nie jest tak, że każdy podcykl Tchaikovsky'ego ma nieco inny typ grafik? No i teraz akurat zaczynałaby się ostatnia trylogia, więc okładka powinna się chyba różnić stylem od "Spadkobierców ostrza"? Pamiętam, że jak kiedyś przeglądałam propozycje okładek do anglojęzycznych wersji 8. tomu to właśnie tak wyglądało. I w sumie właśnie taką wersję bym wolała...

Prześlij komentarz

Ostatnio postanowiłem otworzyć komentarze dla wszystkich. W związku z tym przestroga - komentujących anonimowo proszę o podpisywanie się. Komentarz anonimowy + wątpliwa jego wartość = śmietnik to samo tyczy się podpisanych komentarzy anonimowych, które uznam za zwykły spam. Anonimów proszę również o stosowanie chociaż podstawowych zasad ortografii. Porządek musi być, dziękuję, dobranoc!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...